Nie żyje popularny na całym świecie aktor. Raport policji szokuje

1

Śmierć człowieka, to zawsze wielka strata dla pewnego grona ludzi. Skala tragedii jest tym większa, im większa ilość społeczeństwa się z daną osobowością identyfikuje. Tak jest i w tym przypadku, lecz niestety fani aktora mogą być zniesmaczeni okolicznościami śmierci artysty. Dla wielu to będzie szok.

Mowa o popularnym aktorze z filmu “Kill Bill” . 72-letni David Carradine podczas zdjęć do nowej produkcji, która była kręcona w Tajlandii, został znaleziony w pokoju hotelowym, powieszony na sznurze od zasłon.

Śledczy po dokładnych oględzinach miejsca śmierci ogłosili zaskakujące i szukające informację. Powieszenie miało być elementem… masturbacji.

Jak powiedział komendant tajskiej policji Worapong Siewpreecha – jedna z linek, była okręcona wokół szyi aktora, jednak była też druga, na jego narządach płciowych. Obie liny były powiązane ze sobą i zawieszone na szafie. Jak przypuszcza policja, aktor mógł, w ten dość specyficzny sposób, się masturbować i to mogło spowodować jego śmierć.

źródło: pikio.pl

Discussion1 komentarz

  1. Czy wam się coś pomyliło czy szukacie sensacji na siłę, David Carradine zmarł 3 czerwca 2009 roku! A nie dziś, wczoraj czy w zeszłym tygodniu, co to za NEWsy z przed 8 lat?!!!

Napisz komentarz

UDOSTĘPNIEŃ