Kaczyński OSTRO i stanowczo jak nigdy! Polska kończy się cackać z Niemcami!

8
Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla TV Republika: „jest wielka kwestia rozliczenia tego co Niemcy są nam winni”. 

„My naprawdę pomocy, jeżeli chodzi o demokrację, ze strony Niemiec nie potrzebujemy. Tu jest ciągle wielka, bardzo wielka kwestia rozliczenia naszych wzajemnych stosunków i tego wszystkiego, co Niemcy są nam winni, a są nam winni bardzo, bardzo dużo w każdym wymiarze, począwszy od moralnego, skończywszy na ekonomicznym. ”

– komentował Jarosław Kaczyński niepochlebne nastawienie niemieckich mediów do rządów jego partii, szczególnie w okresie – chyba można tak to już nazwać – wojny o Trybunał.

Zobacz także:  Ten żart Kaczyńskiego na kongresie PiS wywołał FURIĘ u lewaków!

Niewątpliwie rządy Prawa i Sprawiedliwości nie mają dobrej prasy na Zachodzie. Przodują tutaj nasi sąsiedzi zza Odry, którzy są pełni obaw, że „dobre, sąsiedzkie kontakty” mogą zostać zaburzone przez – jak to opisuje „Frankfurter Allgemeine Zeitung” – „narodowych konserwatystów”. I taka też retoryka stosowana jest coraz częściej przez niemieckich komentatorów.

„Nowy rząd chce odebrać prokuraturze generalnej niezależność; publiczne radio i telewizja mają zostać w ciągu pół roku przebudowane w taki sposób, że znajdą się pod kontrolą rządu”

– grzmi dalej, nomen omen, konserwatywny niemiecki dziennik.

Dlatego też nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Jarosława Kaczyńskiego.

(…) Ja mogę powiedzieć tylko jedno – ten rachunek krzywd po polskiej stronie jest ogromny i powtarzam, w ciągu tych 70 już lat, które minęły od końca wojny, te sprawy nie zostały nigdy załatwione i w sensie prawnym są aktualne, bo jak wiemy, to zostało niedawno przez pana Kostrzewę-Zorbasa odkryte, ta nasza rezygnacja z odszkodowań nigdy nie została zarejestrowana przez odpowiedni organ rejestracji Organizacji Narodów Zjednoczonych, czyli w sensie prawnym tego w ogóle nie ma. Droga jest otwarta i w Niemczech też się powinno o tym pamiętać”.

To nie pierwszy raz kiedy padają podobne głosy z prawego sektora polskiej polityki. W 2004 roku, na polecenie ówczesnego prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego oszacowano, że straty jakie poniosła stolica wynoszą 45,3 mld dolarów.

W 2014 roku, na łamach internetowego serwisu „wSieci.pl” politolog i dziennikarz, Grzegorz Kostrzewa-Zorbas obliczył, że łączne straty jakie poniosła Polska z powodu działań III Rzeszy wynoszą, bagatela, 2,738 biliona złotych. Właśnie na tekst Kostrzewy-Zorbasa, powołuje się w swoich słowach Kaczyński, mówiąc o otwartej drodze dla postulatów o odszkodowania.

Zobacz także:  Ten żart Kaczyńskiego na kongresie PiS wywołał FURIĘ u lewaków!

70 lat po II Wojnie Światowej, również Grecja zażądała podobnego zadośćuczynienia ze strony Niemiec. Straty wyceniono tym razem na 278,7 mld euro.

Trzymamy mocno kciuki, bo idąc w myśl znanej maksymy… skoro powiedziano “A”, to powinni stanowczo powiedzieć “B”.

 

źrodło:bezprawnik.pl/TV Republika/TVP Info

Foto: Flickr.com/Piotr Drabik

Discussion8 komentarzy

  1. nie zrobisz mi nic i nawet nie próbuj

    jak naprawdę jesteś Polakiem w co wątpię to daj sobie i nam normalnie żyć

  2. Ja o tym pamiętam jak nas anglia i francja w jaucie stalinowi sprzedali a niemiaszko pezyznali plan marshalla to jest pełna zdrada jak w 1939

  3. A jaki interes w Polskim odszkodowaniu będę mieć Ci z Izraela i miedzynarodowkaz USA bo to oni wyprowadza podstepnie tą kase z Polski

Napisz komentarz

UDOSTĘPNIEŃ